Siemanko! ♥
Dzisiaj taki sobie wpis o jednej z moich pasji. Co jak co, ale ja to szczególnie kocham fotografię. Jak mam aparat w ręku, to nie mogę się powstrzymać, żeby nie przyłożyć go do twarzy i sprawić, że rozbłyśnie flesz. Oczywiście nie jestem jeszcze profesjonalnym fotografem, bo do takiego tytułu, to mi jeszcze daleko, ale chciałabym w przyszłości być tak doskonała jak chociażby... Tim Mantoani. Ten facet mnie rozwala swoim profesjonalizmem. W dodatku to co robi, sprawia mu ogromną przyjemność. Kiedyś słuchałam wywiadu z nim, w którym mówił, że jego praca, jest dla niego jak nagroda, że mógłby ją wykonywać w nieskończoność, ponieważ go nie męczy. Mówił, że robiąc kolejne projekty nie myśli o tym, aby jak najszybciej je skończyć, lecz pragnie, aby trwały wiecznie. I szczerze mówiąc mam tak samo. Może nie potrafię robić takich rzeczy jak on, ale robienie zdjęć jest dla mnie czymś w rodzaju relaksu. Tim wydał także swoją książkę. "A ile można zrobić dobrych zdjęć w ciągu życia? Jedno, dwa, góra trzy..." - pisał. Chodziło mu o to, że nie wszystkie zdjęcia, które wykonuje są dobre, ale dla nas są po prostu cudowne. On jednak jest tak ogromnym profesjonalistą, że ma zupełnie inny obraz tego wszystkiego. Na pewno dla wielu młodych fotografów jest wzorem do naśladowania, tak jak dla mnie. Jak dla mnie, jego największym dotychczas wyczynem, był projekt, w którym uwiecznił największych fotografów razem z ich największymi dziełami. Powstało 150 portretów. Sam projekt trwał 5 lat. Mantoani robił wszystko sam. Przez ten okres bardzo się napracował, ale nie żałował. Był dumny z tego co zrobił. Jak pomyślę sobie, ile pracy musiał włożyć w wykonanie takiego dzieła... Po prostu chciałabym osiągnąć kiedyś taki sukces jak on♥ O to Tim Mantoani i jego dzieło: <z góry przepraszam za jakość...>
http://besty.pl/2111809 - fotograficzny link :*
Julia



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz