Nareszcie wiosna! A już myślałam, że nie doczekam się słońca i stopni powyżej zera. A jednak! Od razu jakoś tak lżej się czuję. Dziś pierwszy raz nie założyłam moich grubych śniegowców, lecz zamiast nich - trampki. I uśmiech na twarzy też był ; )
Ostatnio miałam problem, żeby zajrzeć na bloga. Przedwczoraj chciałam dodać notkę wieczorem , ale rysując - zasnęłam, a kiedy się obudziłam była północ, a z klejącymi się oczami nic a nic bym nie napisała. Wczoraj natomiast przypomniałam sobie, że muszę umieć na jutro (czyli tak naprawdę na dzisiaj) na pamięć mój program skrzypcowy, jak to w szkole muzycznej, i cały dzień ćwiczyłam, więc pod wieczór nie było mowy o zebraniu sił na posta. Piszę więc dopiero dzisiaj, ale mam nadzieję, że nie robi to większej różnicy.
Robi się ciepło, co myślicie o tym, żebym zrobiła sobie sesyjkę z wiosenno - letnimi outfitami? Rozważcie ten pomysł i ja tez go jeszcze dokładnie przeanalizuję.
Planowałam pokazać Wam mój najnowszy - zrobiony na historii - rysunek, ale chyba nie jest w wystarczająco dobrym stanie. Muszę porobić małe poprawki i przy następnym poście go pokażę. A zamiast niego macie moje "minki" hahah : )
Julia

Outfity,outfity jak najbardziej . ! Baaardzo ciekawi mnie jaki masz styl ubierania sie. ;D
OdpowiedzUsuńP.S. zapomniałam dodać; mogłabyś wyłączyć weryfikacje obrazkową . ?
UsuńCo dzień wchodzę na twojego bloga i bardzo podobają mi się twoje posty, ja także uważam, że nareszcie jest wiosna.
OdpowiedzUsuń