wtorek, 7 maja 2013

On Sunday and today

"Cześć Wszystkim!
Co za piękny dzień! Cudowny! Od rana słyszę śpiew ptaków i mojego gadatliwego sąsiada - bażanta, który wstał chyba wcześniej niż ja i spaceruje pod moim oknem. Właściwie obudziło mnie słońce. Otworzyłam oczy i czułam na twarzy jego promienie. Wspaniałe uczucie. Może właśnie dzięki takiej pogodzie przestaję zamartwiać się szkołą, nadchodzącymi egzaminami (ze skrzypiec) i innymi, bardziej lub mniej problematycznymi sprawami. Ostatnio przeczytałam gdzieś, że pogoda jest jednym z głównych czynników, wpływających na ludzkie samopoczucie. Gdyby się tak porządnie zastanowić to naprawdę niesamowite, że słońce albo deszcz mają jakikolwiek wpływ na organizm człowieka, prawda? ♥ Ale dobrze, już Was nie będę zanudzać. ♥

Właśnie ustalam z Wiktorią gdzie się wybrać, bo jakoś trzeba przecież skorzystać z tak pięknego dnia. Monika (nie pamiętam czy kiedyś o niej wspominałam, ale tak dla jasności to moja cudowna przyjaciółka) pojechała na działkę za Warszawę, więc same musimy zaplanować sobie resztę dnia. Najprawdopodobniej pojedziemy gdzieś rowerami albo jak nam się nie będzie chciało to autobusem do jakiegoś parku. Zobaczymy."

Tak miał wyglądać mój niedzielny post, a właściwie jego część. Jednak los lubi czasem płatać figle i traf chciał, żeby tuż przed wciśnięciem "opublikuj" rozładował mi się komputer, a ładowarka do niego gdzieś się zawieruszyła. Normalnie nie robiłabym z tego aż tak wielkiego problemu, ale miałam w niedzielę przypływ niesamowitej weny i nie mogłam nie wykorzystać tej treści, pomimo tego, iż dzisiejszy dzień był nieco inny: cały czas boli mnie głowa, brzuch, kręci mi się w głowie... Chyba robię się chora, ale liczę na to, że to tylko pozory. Byłam na lekcji fortepianu i na lodach z Wiktorią. To tyle z dzisiejszego dnia. Nic specjalnego.

I jak już pewnie zdążyliście zauważyć, zmieniłam nazwę bloga. Szczerze mówiąc ta o wiele bardziej mi się podoba, a Wam? ♥ I jeszcze dwa zdjęcia *przed państwem sarkastyczna piękność* 





 Jula



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz