Bosz.. co za piękny dzień! Na podwórku rozstawiłam razem z bratem basen. On kąpie się już od rana, ale ja trochę boję się przebywać tyle na słońcu, bo nie chcę się opalić. To może dziwne, ale wolę być blada jak ściana. I chociaż moja rodzinka podejmowała już próby wrzucenia mnie do wody, to nie dawałam się! Jutro szkoła, ale w sumie nie przeszkadza mi to, bo wiem, że i tak nie będziemy na lekcjach zbyt dużo robić, a na większości i tak wyjdziemy na dwór. Ostatnio z koleżankami z klasy nakręciłyśmy nawet na takiej właśnie lekcji na dworze harlem shake. Jeju, było tak zabawnie!
Wstałam dziś chyba w południe i poczułam takie straszne znudzenie, że musiałam zrobić coś pożytecznego, bo się trochę przestraszyłam, że będę musiała spędzić taki lazy day. Założyłam krótkie spodenki, podkoszulkę i zrobiłam więc 300 brzuszków , uwierzycie? Mimo mojego niedowierzania, jestem z siebie baaardzo dumna. Nie wiedziałam, że tyle potrafię : )
No i jeszcze skończyłam mój rysunek. Jak Wam się podoba? (proszę o szczere opinie)
Nie chciałam o tym wspominać, ale zaczynam się już martwić tym, że nie piszecie komentarzy. Naprawdę w aż tak nudny sposób prowadzę mojego bloga? Postaram się poprawić ; )
Jula



Ciekawy ten rysunek.
OdpowiedzUsuńMyślę żebyś mogła częściej wstawiać posty aby ludzie mogli śledzić Twoje "życie" na bierząco.Ja szczerze też już byłam znudzona bo nie było nowycz notek:)
Jak masz takie "lazy day" to pisz dłuższe posty;)
staram się pisać często posty, ale w mojej szkole mam dwa razy więcej nauki i nie jest mi łatwo znaleźć jeszcze dodatkowo czas na bloga. Poza tym wena też nie zawsze jest, ale szanuję Twoją opinię.
UsuńJula
Jak dla mnie masz EXTRA bloga piszesz super posty.
OdpowiedzUsuńA co do komentarzy to myślę, że jak ludzie czyatają Twoje notki to brak im słów;) Oby tak dalej:)